Bronowice
Z Strona o Żydach lubelskich
Dzielnica ta istnieje i nie zanosi się, by szybko zniknęła, bądź została zabetonowana przez bloki, chociaż coraz bardziej ubywa starych Bronowic. Z Lublinem Bronowice związane są od 1342 r., a więc od bardzo dawna, ale lubelskim przedmieściem stały się dopiero w II poł. XIX w. Do tego czasu Bronowice były wsią należącą do miasta, rozłożoną nad brzegami Bystrzycy. Tu mieściły się od najdawniejszych czasów kopalnie kamienia wapiennego, który miastu służył jako budulec. Mimo, że Bronowice przylegały wręcz do jednego ze starych przedmieść lubelskich, jakim były Piaski, do 1877 r. była to w zasadzie wieś. Dopiero budowa linii kolejowej Warszawa-Kowel przez Lublin spowodowała, że Bronowice stały się atrakcyjnym miejscem dla inwestycji przemysłowych. Nic więc dziwnego, że już w 1860 r. dwaj przemysłowcy lubelscy - Plage i Laśkiewicz - wybudowali tutaj Zakłady Mechaniczne, które w 1920 r. stały się jednymi z najbardziej znanych w kraju zakładów lotniczych. W 1936 r., w ramach rozbudowy polskiego przemysłu i budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego, zakłady te zostały przejęte przez wojsko i otrzymały nazwę Lubelskiej Wytwórni Samolotów. Funkcjonowała ona do 1939 r., a jedyną pozostałością po niej są hangary, które możemy oglądać od strony Drogi Męczenników Majdanka. Przy fabryce znajdowało się również lotnisko /dzisiejsza ul. Lotnicza/. Tu też spadły pierwsze bomby hitlerowskie 2 IX 1939 r. W okresie okupacji hitlerowskiej dawne pomieszczenia LWS stały się częścią obozu koncentracyjnego na Majdanku i oficjalnie funkcjonowały jako Niemieckie Przedsiębiorstwo Zaopatrzenia. Produkowano tutaj wtedy papę, wyroby stolarskie, drewniaki i przerabiano skórzane obuwie. Materiał do tych wyrobów pochodził z zagrabionego mienia żydowskiego. Główną ulicą Bronowic stała się już w II poł. XIX w. ul. Fabryczna i przecinające ją Wolska i Łęczyńska. O tym jak ważna była ta dzielnica dla miasta świadczy fakt, że władze miejskie już w 1869 r. stworzyły tu Park Miejski, zwany Bronowickim. W 1889 r. z funduszy miejskich wybudowano tutaj też rzeźnię miejską, przełamując w ten sposób monopol rzeźników żydowskich na ubój i handel mięsem w Lublinie. Mieści się tutaj obecnie Szkoła Podstawowa nr 22. Na tym nie kończyły się inwestycje miejskie. Już w okresie międzywojennym powstały tutaj Elektrownia i łaźnia miejska. Bronowice szybko też zaczęły wchłaniać sąsiednie przedmieścia - Kośminek, Firlejowszczyznę i Majdan Tatarski, które do XIX w.były także samodzielnymi wsiami. Oprócz przedsiębiorstw miejskich powstawały tu prywatne fabryki, jak chociażby jedna z najnowocześniejszych, jak na owe czasy cementownia "Firlej" /dzisiaj Lubelskie Zakłady Eternitu/, którą spółka akcjonariuszy - lubelskich przemysłowców i ziemian - ufundowała w latach 90. XIX w. Przy ul. Firlejowskiej, tej samej, gdzie mieściła się cementownia, znajdował się także uroczy dworek, który o mało nie został zniesiony jeszcze w XIX w. Na szczęście ofiarni lublinianie wykuili go wraz z niewielkim folwarkiem i w 1870 r. przekazali poecie Wincentemu Polowi. Dworek ten już w latach 70. naszego wieku został przeniesiony na Kalinowszczyznę i w zasadzie lublinianie kojarzą go z tym miejscem, a nie z dawną Firlejowszczyzną. Aż do XX w. Bronowice nie mogły doczekać się własnego kościoła, mimo że o potrzebie budowy takiego obiektu dyskutowano już w latach 70. XIX w. Budowę kościoła zaczęto jednak dopiero w 1930 r. na dawnych gruntach Sachsa. W ten sposób, do 1938 r., powstał jeden z najciekawszych obiektów sakralnych w Lublinie, kościół pw. św. Michała. Robert Kuwałek
